Crama Gîrboiu Livia Merlot
39,99 zł z VAT
Wytrawny rumuński Merlot z rodzinnej winnicy Crama Gîrboiu. Nazwa Livia upamiętnia córkę założyciela; wino warto podać do pieczonego mięsa lub warzywnej zapiekanki.
Opis
Livia Merlot to wytrawne czerwone wino rumuńskiej winnicy Crama Gîrboiu. Łączy rozpoznawalny szczep z mniej oczywistym kierunkiem winiarskich poszukiwań: wzgórzami Vrancei we wschodniej Rumunii. Dlatego warto zwrócić na nie uwagę, gdy szukasz Merlota spoza najczęściej spotykanych regionów Francji czy Chile.
Za nazwą kolekcji kryje się rodzinna historia. Livia to imię córki założyciela winnicy, Constantina Gîrboiu. Tym samym nazwa wina odsyła do konkretnych osób, które rozwijają tę posiadłość. Początki przedsięwzięcia sięgają 2005 roku, a kolejne inwestycje pozwoliły rodzinie połączyć lokalne tradycje z nowoczesną pracą w piwnicy.
Livia Merlot i winiarskie wzgórza Vrancei
Winnice producenta leżą w rejonie Cotești, na wschód od Karpat. To część rozległego krajobrazu winiarskiego Vrancei, do którego należą również Panciu i Odobești. Zamiast jednej wielkiej, jednolitej parceli są tu wzgórza, doliny i mniejsze stanowiska uprawne. Właśnie z taką mozaiką miejsc pracuje Crama Gîrboiu.
Co ciekawe, portfolio tej winnicy zestawia lokalne rumuńskie odmiany z międzynarodowymi szczepami. Merlot rośnie więc w sąsiedztwie takich winorośli jak Fetească Neagră czy Șarbă. Pozwala to spojrzeć na Rumunię szerzej: jako kraj własnych tradycji, ale również ciekawych interpretacji dobrze znanych winogron. Więcej o początkach kolekcji opowiada historia rodziny Gîrboiu.
Ten produkt reprezentuje czerwone, spokojne wino z odmiany Merlot. Jego wytrawny charakter warto uwzględnić przy planowaniu posiłku. Najlepszym punktem wyjścia będą dania wytrawne, z pieczonymi składnikami i umiarkowanie intensywnym sosem, zamiast słodkich deserów.
Pomysły na kolację
Proponujemy podać je do pieczonej kaczki, duszonej wołowiny albo makaronu z mięsnym ragù. Dobrym pomysłem będzie też zapiekanka z bakłażanem i dojrzałym serem. W takich zestawieniach najważniejszy jest smak całego dania: przyrumienione warzywa, mięso oraz sos tworzą wspólny punkt odniesienia dla czerwonego wina.
Na początek wybierz temperaturę około 16–18°C i kieliszek z szerszą czaszą. Jeśli butelka stała w ciepłym pomieszczeniu, warto ją wcześniej lekko schłodzić. Natomiast po otwarciu spróbuj niewielkiej porcji przed podaniem do stołu. To praktyczny sposób, aby dopasować temperaturę i tempo serwowania do konkretnej butelki oraz przygotowanego posiłku.
