Crama Gîrboiu Petite Helena DOC
119,00 zł z VAT
Chardonnay i Șarba z Cotești, z udziałem Chardonnay dojrzewającego w beczce. Białe wytrawne wino o owocowym i przyprawowym charakterze, stworzone na powitanie małej Eleny w rodzinie Gîrboiu.
Opis
Petite Helena to białe, wytrawne wino Crama Gîrboiu z Cotești w Rumunii. Łączy Chardonnay z miejscową Șarbą, a część Chardonnay dojrzewa w beczkach. Za kompozycją kryje się również osobista historia: wino powstało na powitanie małej Eleny, nowej członkini rodziny Gîrboiu.
Petite Helena — rodzinne święto zamknięte w butelce
Motyle, kwiaty i postać dziecka na huśtawce tworzą pogodną oprawę etykiety. Dzięki temu nazwa nabiera znaczenia jeszcze przed otwarciem butelki. Kolorowa grafika nawiązuje do radości rodziny, a nie do konkretnego aromatu czy stopnia słodyczy. Historię narodzin tej kompozycji opisuje winiarnia Crama Gîrboiu.
W kieliszku spotykają się dwa różne punkty odniesienia. Międzynarodowe Chardonnay łączy się z rumuńską odmianą Șarba. Beczka stanowi dodatkowy element kompozycji, ponieważ trafia do niej część wina z pierwszego szczepu. To ciekawa propozycja dla osób, które lubią poznawać lokalne odmiany w towarzystwie znajomych smaków.
Profil łączy owoce egzotyczne i gruszkę z limonkowym akcentem. Pojawiają się również nuty wanilii i cynamonu. Owocowa strona wina spotyka się więc z przyprawowym tłem, które poszerza jego charakter. Takie zestawienie warto poznawać powoli, przy posiłku, zamiast podawać butelkę bardzo mocno schłodzoną.
Pochodzenie określa apelacja Cotești DOC-CMD w regionie Vrancea. Jest to konkretna informacja o miejscu powstania wina. Natomiast nazwa Petite Helena odnosi się do rodzinnej dedykacji i pozwala odróżnić tę kompozycję od innych białych win producenta.
Do ryby, drobiu i kremowego risotta
Proponujemy podać je do pieczonej ryby z masłem i ziołami. Dobrym pomysłem będzie także kurczak w delikatnym sosie albo risotto z warzywami. Przy daniach bez mięsa można wybrać makaron z cukinią i odrobiną dojrzewającego sera. Dzięki spokojnym dodatkom owocowe i przyprawowe akcenty wina mają więcej przestrzeni.
Zacznij od temperatury 10–12°C i kieliszka do białego wina. Następnie pozwól niewielkiej porcji lekko się ogrzać. Zbyt niska temperatura ogranicza odbiór aromatów, dlatego nie warto podawać butelki prosto z zamrażarki. Do posiłku wystarczy zwykłe schłodzenie w lodówce.
Ta etykieta zainteresuje zarówno miłośników Chardonnay, jak i osoby szukające rumuńskiego akcentu w białym winie. Ponadto jej rodzinna historia daje dobry temat do rozmowy przy stole. Wybór ma więc wyraźny punkt zaczepienia: dwie odmiany, pochodzenie z Cotești oraz dedykację ukrytą w nazwie.
