header
sizer

Dzieje wina cz. 1 17 kwietnia 2022

Alkohol towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Pierwsze alkoholowe trunki mieli pędzić Chińczycy już w 7000 roku p.n.e. Nawet nasz organizm przez te wszystkie lata dostosował się do jego spożywania. W naszej wątrobie około 10% enzymów ma zdolność przetwarzania alkoholu na energię. Jednym z głównych alkoholi, które towarzyszą człowiekowi, jest wino. Rozpoczynając serię 3 artykułów na temat dziejów wina na przestrzeni wieków, zapraszam Was do lektury pierwszego z nich, w którym zajmiemy się początkami wina w czasach starożytnych.

Gruzja — kolebka winiarstwa

 

Historia wina niewątpliwie od tysiąca lat przeplata się z historią człowieka. Jego nazwę zawdzięczamy prawdopodobnie starożytnym Rzymianom, którzy z łaciny nazywali je vinum. Na tę nazwę możemy się natknąć w pracach, między innymi, Pliniusza Starszego.

 

Samo wino jest jednak dużo starsze. Najnowsze znaleziska pozwalają nam stwierdzić, że jego kolebką są tereny dzisiejszej Gruzji, a konkretnie obszar południowego Kaukazu. Prace archeologiczne na tym terenie pozwoliły odkryć pozostałości budowli w kształcie okręgu, a w ich obrębie pozostałości dużych glinianych amfor ozdobionych wizerunkiem winogron.

 

W jednym z takich dzbanów znaleziono pozostałości kwasu winowego, co ma być dowodem na obecność w nich co najmniej soku z winogron. Ponadto, znaleziono wiele pestek winogron, których podłużny kształt wskazuje na to, że pochodzą z winorośli przeznaczonych do produkcji wina.

 

Same amfory i zwyczaj zakopywania ich w ziemi, gdzie ulegały fermentacji, jest kultywowany do dzisiaj. W kwerwi, bo tak się nazywają te naczynia, przygotowuje swoje wina wielu gruzińskich producentów. Jeśli chcecie wiedzieć, jak smakowały starożytne wina, to koniecznie spróbujcie właśnie tych z kwerwi.

 

Starożytna Grecja – rozwój kultu wina

 

Następnym przystankiem omawiając historię wina, jest starożytna Grecja. To stąd wino rozlało się na całą Europę, głównie za sprawą Rzymian, którzy zaadaptowali zwyczaj uprawy winorośli i tworzenia z niego wina od Greków.

 

Starożytni Grecy, uważali wino za napój bogów. Kojarzony był głównie z bogiem wina i zabawy – Dionizosem. Zgodnie z legendą, Dionizos miał być porwany przez etruskich piratów w drodze do Italii. Pokazał on jednak swoją boską naturę, sadząc na maszcie winorośl i zamieniając piratów w delfiny.

 

W Grecji wiele świąt poświęconych było właśnie kultowi boga wina i zabawy. Jednym z takich świąt były obchody Dionizji Wielkich, podczas których składano mu ofiary, odbywały się liczne konkursy teatralne i uroczyście spożywane było wino. Zwycięstwa na wojnie również świętowane były spożywaniem trunku z winogron.

 

Samo picie wina było traktowane bardzo poważnie, w formie rytuału. Niegodnym było spożywanie nierozcieńczonego wodą wina, a pierwszy kontakt z tym alkoholem mieszkańcy mieli już z samego rana, kiedy to podczas śniadania maczali w nim chleb. Ciekawostką jest, że wino spożywać mogli tylko mężczyźni, ale dotyczyło to tylko uroczystości i przebywania w domach. W tawernach nie było takich ograniczeń.

 

Wino było tam traktowane również jako główne lekarstwo. Sam Hipokrates, ojciec medycyny, uważał, że jest ono najlepszym sposobem na wszelkie choroby. Wynikało to z jego teorii, jakoby wszystkie problemy zdrowotne wynikały ze złego samopoczucia, smutku. Najlepsze na smutki było wino, które rozweselało człowieka i przywracało mu harmonię. Zastrzegał jednak, że wino należy pić z umiarem.

 

 Imperium Rzymskie – rozkwit winiarstwa w Europie

 

Jak już wspomniałem, zwyczaj picia wina przeniósł się później z Grecji do Rzymu. Tam Dionizos został zamieniony na boga Bachusa, a Dionizje Wielkie na Bachanalia. Kontynuowane były wszelkie zwyczaje związane ze spożywaniem – opijanie zwycięstw, udanych interesów czy przy oddawaniu czci bogom.

 

Rzymianom zawdzięczamy rozlanie winikultury na obszar niemal całej Europy. Podczas ich ekspansji na nowe tereny, rzymskie legiony zakładały nowe obozy wojskowe zwane wtedy castra.

 

Na terenie tychże obozów rzymianie często przebywali po kilkanaście lat. Wiele z takich obozów przekształciło się później w ogromne miasta, znane do dzisiaj – Londyn, Paryż czy Wiedeń.

 

Z powodu potrzeby długiego przebywania na ich terenie, rzymianie rozpoczęli uprawy winorośli. Było ono używane nie tylko w celach rekreacyjnych. W tamtych czasach, ale także we wcześniejszych i wieki po nich, wino było rozcieńczane z wodą, aby uniknąć wielu zatruć i chorób.

 

Wina z obozów były również wysyłane do Rzymu i to w ogromnych ilościach. Rocznie, z głównego ośrodka handlu morskiego – Kadyksu, było wysyłane do stolicy około 520 milionów litrów wina!

 

Również za czasów Imperium Rzymskiego, wino staje się ważnym elementem religii chrześcijańskiej. Użyte podczas Ostatniej Wieczerzy wino, staje się elementem komunii świętej, krwią Chrystusa. Fakt ten będzie miał niebagatelny wpływ na odrodzenie i dalszy rozwój winiarstwa w średniowieczu, które po upadku Cesarstwa, na długie lata straciło na znaczeniu.

 

Dalszy ciąg dziejów wina w następnej części.