+48 693 357 682 | biuro@winespot.pl | Darmowa dostawa od 300 zł
  • The Judgement of Paris — jak amerykanie zdobyli Paryż

    The Judgement of Paris — jak amerykanie zdobyli Paryż

    Grecki mit niezdobytego Paryża

     

    Do 1976 roku, kiedy myśleliśmy o Sądzie Paryskim, mieliśmy raczej na myśli ten z mitologii greckiej. To podczas wesela nereidy Tetydy, urażona brakiem zaproszenia bogini Eris, rzuciła złote jabłko na stół z napisem ‘dla najpiękniejszej’.

     

    Jabłko momentalnie stało się kością niezgody między próżnymi boginiami. Natychmiast sięgnęły po nie trzy inne przekonane o wyższości własnej urody nad innymi boginie – Atena, Afrodyta i Hera. Bóg bogów Zeus zniesmaczony kłótnią, jaka wywiązała się między kobietami, postanowił, że osądu o tym, która z nich jest najpiękniejsza, dokona pewien młody mężczyzna, książę Troi – Parys.

     

    Wysłał więc posłańca Bogów Hermesa, aby ten sprowadził młodzieńca. Zaraz po przybyciu Parys został zasypany przez konkurujące boginie przeróżnymi obietnicami, które miały go skłonić do właściwego wyboru.

     

    Młody książę uznał, że najlepszym będzie dar Afrodyty, która obiecała mu rękę najpiękniejszej z kobiet – Heleny ze Sparty. Jaki był skutek jego wyboru, wszyscy wiemy – upadek Troi, a wraz z nim upadek mitu na temat niemożności zdobycia tego starożytnego miasta.

     

    I taka sama rzecz stała się z mitem wyższości win francuskich nad wszystkimi innymi w roku 1976. Ale po kolei.

     

     

    Wspólny wysiłek amerykańskich winiarzy

     

    Do lat 70 XX wieku wina z Kalifornii (jak i całego USA) nie cieszyły się zbyt dużą popularnością, a sam rozwój winiarstwa przebiegał tam dosyć mozolnie. Został on skutecznie zahamowany podczas prohibicji w latach 20, a teraz powoli odradzał się i jak tlenu potrzebował sukcesu, który przekona świat o doskonałej jakości win z Ameryki.

     

    Zupełnie odmiennie od winnic francuskich, które trzymały w sekrecie swoje metody wyrabiania wina i nie dzieliły się wiedzą z innymi winiarzami, w Kalifornii uprawa winorośli była pracą zespołową. 

     

    Wielu z tamtejszych winiarzy nie poświęcało się całkowicie wyrobie wina i nie rezygnując ze swoich zawodów, trudnili się winiarstwem po pracy. Dlatego też doradzali sobie i dzielili się swoimi spostrzeżeniami z użycia nowych technologii i ich winnymi sekretami dotyczących produkcji wina.

     

    Sąd paryski

     

     

    Ślepy test w Paryżu

     

    W rzeczonym roku 1976 dwoje emigrantów żyjących we Francji – amerykańska pisarka Patricia Gallagher i Stephen Sperrier– brytyjski sprzedawca wina (który notabene szukał sposobu na rozpropagowanie amerykańskich win), postanowiło zorganizować ślepy test win w Paryżu.

     

    W konkursie miały brać udział wina amerykańskie z Napa Valley i najlepsze wina francuskie z Bordeaux i Burgundii, a jury składać się miało tylko z francuskich sędziów (przy tym największych ekspertów).

     

    Dla niemal wszystkich wynik tego konkursu był z góry ustalony, toteż nie cieszył się on zbytnim zainteresowaniem mediów. Panowało raczej przekonanie, że będzie to nudne i przewidywalne wydarzenie. Jednym dziennikarzem, który przybył na miejsce 24 maja 1976 roku, był pracownik Times Magazine – George Taber, który jak sam mówi, ’nie miał nic lepszego do roboty w tym dniu’.

     

    W dniu testu wina zostały zdekantowane, aby uniemożliwić rozpoznanie ich pochodzenia. Jury przystąpiło do degustacji, podczas której często słychać było uszczypliwe, lekceważące komentarze sędziów ‘to wino nie nosa, musi być z Kalifornii’. Zdziwienie było zatem ogromne, kiedy okazało się, że właśnie ocenili francuskie wino.

     

    Kiedy obwieszczono im wyniki degustacji win białych, a konkretniej chardonnay, francuzi nie mogli uwierzyć w to, co słyszą. Niektórzy z nich próbowali nawet odzyskać swoje karty do głosowania, aby uniknąć kompromitacji win francuskich.

     

    To samo spotkało wina czerwone, kiedy cabernet sauvignon z Stags’ Leap Vineyards z Napa Valley pokonało najlepsze wina bordoskie, między innymi Chateau Mouton-Rothschild czy Haut-Brion.

     

    Bez wątpienia to zdarzenie pozwoliło na rozpropagowanie amerykańskich win na światowej arenie. Francuzi robili, co mogli, aby nikt nie usłyszał o wstydliwej porażce ich win, ale dumni amerykanie nie pozwolili światu zapomnieć, tworząc o tym wydarzeniu filmy, a także pisząc książki.

     

    Od tamtego czasu założono wiele nowych winnic w Kalifornii, a same wina ze Stanów Zjednoczonych są cenione na całym świecie.

  • Wszystko co musisz wiedzieć o Syrah

    Wszystko co musisz wiedzieć o Syrah

    Syrah – co to za wino?

     

     

    Syrah jest to czerwona odmiana winorośli znana także pod inną nazwą Shiraz. Produkuje się z niej zarówno jednoodmianowe wina czerwone ale także używa się jej jako składnik wielu kupaży. Wina te są bogate w antyoksydanty i taniny. Światowy areał upraw sięga prawie 200 000 ha, a sam szczep uważany jest obok takich odmian jak pinot noir czy cabernet sauvignon za odmianę szlachetną.

     

     
    Jak wymawiamy słowo Syrah?

     

    Syrah wymawiamy sira. Wariant shiraz jest bardziej angielski i wymawiamy go sziraz.

     

     

    Pochodzenie szczepu

     

    Jak już wspomniałem na wstępie, pochodzenie szczepu było przez długi czas niejasne i obrosło w bardzo dużą liczbę legend.

     

    Jedną z takich legend jest związek z antycznym perskim miastem Shiraz. To powiązanie szczególnie mocno powielane było w Australii, gdzie nazwa Shiraz jest powszechnie stosowana.

     

    Drugą z teorii jest pochodzenie szczepu z Syrakuz (miasto na Sycylii), skąd miały ją sprowadzić legiony cesarza Probusa w 280 roku.

     

    Jeszcze inny pogląd na sprawę rzuca teoria wysnuta z prac Pliniusza Starszego, który w swoim dziele Naturalis historiae opisuje szczep bardzo podobny do syrah. Miały to być grona o niemalże czarnej skórce, zwane Allobrogica. Chociaż i ta teoria jest wątpliwa, ponieważ opis pasuje równie dobrze do innego szczepu – durezy.

     

    Kres tym wszystkim dywagacjom położyły badania DNA z 1998 roku, które ustaliły, że Syrah pochodzi z Doliny Rodanu, a jego rodzicami są szczepu Dureza i Mondeuse blanche, a jego pra-przodkami mają być szlachetne Pinot noir i Viognier.

     

     

    Gdzie się uprawia syrah?

     

    Spośród światowych 200 000 ha, największy areał upraw przypada Francji, Australii i Stanom Zjednoczonym.

     

     

    • Francja

     

    Około 70 000 ha skupione jest głównie w Dolinie Rodanu, a style produkowanych win różnią się od siebie w zależności od gleby czy nachylenia wzgórza, gdzie posadzone są winorośle.

     

    Jedną z najbardziej znanych apelacji jest ta z wzgórz Hermitage. Legenda tego miejsca wspomina o rycerzu Gaspardzie de Sterimberg, który osiedlił się tam po powrocie z krucjaty. Człowiek ten prowadził tam życie pustelnika (z francuskiego hermit=pustelnik), a wzgórza wkrótce zostały obsadzone winoroślami, które do dzisiaj są tam obecne.

     

    Wina z tej 135 hektarowej winnicy są znane na całym świecie i plasują się w czołówce win francuskich.

     

    Ciekawostką jest, że to właśnie z tego miejsca rozprzestrzeniła się na Europę zaraza filoksery.

     

    Poza tym syrah używa się przy produkcji kupaży takim jak np. Côtes du Rhône

    czy arcysławne Châteauneuf-du-Pape.

     

     

    • Australia

     

    Drugim co do wielkości areałem upraw może pochwalić się Australia – ok. 50 000 ha.

     

    Szczep syrah przybył tam w 1830 roku za sprawą Jamesa Busby i obecnie jest najbardziej popularną czerwoną odmianą winorośli.

     

    Produkuje się z niej doskonałe czerwone wina wytrawne i półwytrawne, a najbardziej znaczące regiony to Barossa Valley, Eden Valley, Clare Valley czy Yarra Valley.

     

    Warto też wspomnieć o Adelaide Hills skąd pochodzą nieco odmienne, ale bardzo ciekawe i świeże wina produkowane z Syrah.

     

    W Australii Syrah łączy się również z Cabernet Sauvignon i tworzy tak zwane cabernet-shiraz.

     

     

    • Stany Zjednoczone

     

    Trzeci co do wielkości areał znajdziemy w Stanach Zjednoczonych. Syrah jest tu uprawiane od 1970 roku, a jego rozpropagowanie zawdzięczamy tak zwanym rhone-rangers.

     

    Kolebką jest Kalifornia, ale obecnie szczep coraz większe uprawy zyskuje w stanach takich jak Waszyngton (Naches Heights AVA, Walla Walla AVA) czy Oregon.

     

    Oprócz trzech wyżej wymienionych państw Syrah jest między innymi obecny w 

     

     

    Jak smakuje Syrah?

     

    Smak Syrah jest mocno zależny od regionu. Charakterystycznym motywem win z tego szczepu jest dosyć duża kwasowość, taniczność i co najważniejsze: pieprzność. Cechy indywidualne dla poszczególnych regionów:

     

    Wina z Kalifornii, Południowej Australii, Hiszpanii czy RPA będą cechowały aromaty jeżyny, jagód, tytoniu (słodkiego) wanilii czy dżemu.

     

    Klasyki z Doliny Rodanu, stanu Waszyngton, Wiktorii (Australia) czy Chile to mocne akcenty śliwki, oliwek, pieprzu czy kakao.

     

    Wina dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów, nadają się do starzenia w beczkach i można je przechowywać po wyprodukowaniu nawet do 10 lat.

     

     

     

    Do czego podawać Syrah?

     

    Syrah doskonale sprawdzi się jako kompan czerwonych mięs, na przykład steków. W Australii bardzo często podaje się go przy okazji grillowania.

     

    Nada się również do mięs pieczonych czy kaczki.

     

     

    Gdzie kupić Syrah?

     

    W ofercie naszego sklepu znajdziecie naprawdę dobre wina zarówno z australijskie Shiraz — Leonard Road Shiraz, o świeżym smaku konfitur malinowych, jak i wytworne włoskie Bacaro Syrah z nutami jagód, porzeczki i pieprzu.

     

     

    Ode mnie to już wszystko, dziękuję Wam za poświęcony czas.

    Standardowo zachęcam Was do próbowania i do następnego!

     

  • Wino na Komunię Świętą – lista 5 propozycji

    Wino na Komunię Świętą – lista 5 propozycji

    1. Santa Carolina Sauvignon Blanc Reserva

    Wino Santa Carolina Sauvignon Blanc

    Na pierwszy ogień idzie chilijskie białe wino wytrawne z kuszącego zielenią szczepu sauvignon blanc. To typowo wiosenno-letnie wino w nosie przywita Was świeżymi aromatami zielonego jabłka, brzoskwiń i cytrusów. W ustach pirazyny, które w chłodniejszych klimatach dają nuty zielonej trawy, w tym winie bardziej przypominają siano. Chrupka kwasowość o charakterze grejpfruta doskonale orzeźwia nas w cieplejszy dzień. Wino doskonale pasuje do warzyw, potraw z drobiu, szynek czy lekkich serów. Podawajcie koniecznie schłodzone do ok. 7 – 13 stopni Celsjusza.

     

     

    2. Emile Beyer Crémant Brut Rosé

    Emile Beyer Cremant Brut Rose

    Drugą propozycją będzie musujące wino różowe prosto z francuskiej Alzacji. Połączenie Chardonnay z Pinot Noir (z przewagą tego drugiego) dało doskonałe Crémant, które będzie uzupełnieniem wielu dań z drobiu, delikatniejszych mięs czerwonych, ale także jak po prostu jako aperitif. Wspomniane pinot daje tutaj od siebie przede wszystkim piękną bladoróżową barwę, a także smaki truskawek, czerwonej porzeczki. Całości dopełniają nuty tostowe. Ten nieco tańszy odpowiednik szampana na pewno posmakuje wszystkim gościom. Podawajcie schłodzone do ok. 7 stopni Celsjusza.

     

     

    3. Château Vartely Chardonnay Semi-Sweet

    Chateau Vartely Chardonnay Semi-Sweet

    W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć oczywiście miejsca dla typowego Chardonnay, ALE z nietypowego kierunku, jakim jest Mołdawia. Chociaż jest to wino półsłodkie, to jego kwasowość doskonale balansuje słodycz. Świeże nuty jabłek, cytrusów i berberysu w połączeniu z aromatami wanilli i dębu dają nam wino, które z powodzeniem można pić solo lub w połączeniu z potrawami z drobiu, szynkami czy serami. Podawajcie schłodzone do około 7 – 13 stopni Celsjusza.

     

     

    4. Saint Clair Vicar’s Choice Pinot Noir

    Saint Clair Vicar`s Choice Pinot Noir

    Mieliśmy już wino białe, musujące wino różowe, to teraz czas na lekkie wino czerwone, a konkretniej Pinot noir prosto z Nowej Zelandii. To dojrzewające przez 9 miesięcy w beczce czerwone wino wytrawne, kuszące aromatami truskawek, malin i wiśni. Uzupełniają je właściwe dla tego szczepu nuty przypraw, wanili i kawy. Sprawdzi się jako dodatek do delikatnych mięs czerwonych, gulaszy i klasycznie – do kaczki. Pasuje również do szynek, pasztetów czy miękkich serów. Podawajcie w temperaturze około 16-20 stopni Celsjusza.

     

     

    5. Les Grands Chais De France Nosecco Bianco Spumante

    Les Grands Chais De France Nosecco Bianco Spumante

    Oczywiście nie mogłem nie przedstawić propozycji dla tych z Nas, którzy uważają, że Komunia to nie czas na podawanie alkoholu. Jeśli jednak nadal chcemy podać wino, to świetną alternatywą będzie wino bezalkoholowe, a konkretniej wino musujące Les Grands Chais De France Nosecco Bianco Spumante. Jego świeże aromaty kwiatów i winogron zachwycą gości, a bąbelki doskonale oddadzą podniosłość wydarzenia. Sprawdzi się jako dodatek do drobiu, makaronów czy szynek i serów. Podawajcie mocno schłodzone do ok. 7 stopni Celsjusza.

     

    To już wszystkie 5 propozycji ode mnie. Mam nadzieję, że przydadzą Wam się podczas planowania tego wyjątkowego dnia i spodobają się zarówno Wam, jak i Waszym gościom. Dzięki za poświęcony czas. Do następnego! 

  • Gewürztraminer -Alzackie wino z niemieckim rodowodem

    Gewürztraminer -Alzackie wino z niemieckim rodowodem

    Gewürztraminer – co to za szczep?

     

    Gewürztraminer to biała odmiana winorośli o ciekawej czerwono-różowej skórce i charakterystycznej woni. Produkuje się z niej wina wytrawne i półwytrawne, a także słodkie deserowe. Można spotkać się ze stwierdzeniem, że gewürztraminer jest dorosłym muskatem.

     

    Szczep gewürztraminer jest dosyć trudny w uprawie i daje stosunkowo małe plony. Woli zdecydowanie zimniejsze klimaty i chociaż szczep ten mógłby kojarzyć nam się głównie z Niemcami, to najlepsze wina z tej odmiany pochodzą z francuskiej Alzacji.

     

     

    Gewürztraminer – jak czytać?

     

    To dosyć trudne niemieckie słowo wymawiamy: gewurctramina

    Samo słowo Gewürz znaczy przyprawy lub korzenie.

    Traminer to po prostu nazwa szczepu.

     

     

    Gewürztraminer – historia i pochodzenie

     

    Ostatnie badania DNA wskazują starożytny szczep savignin rose jako jednego z przodków gewürztraminera. Miejscem skąd prawdopodobnie pochodzi, jest miejscowość Tramin w Południowym Tyrolu na obszarze Włoch. To urokliwe, górzyste miejsce jest zamieszkane zarówno przez Włochów, jak i Austriaków.

     

    Pierwsze pisane wzmianki na temat tego szczepu pojawiają się w 1827 roku na terenie Niemiec.

     

    Ciekawostką jest, że najstarszą istniejącą winnicą gdzie uprawia się gewürztraminera, jest Pfalz właśnie w Niemczech.

     

     

    Gdzie uprawia się Gewürztraminera?

     

    Gewürztraminer jako szczep woli chłodniejsze klimaty – w tych ciepłych dosyć szybko przejrzewa i traci swój aromat. Jest też bardzo podatny na choroby i jak już wspomniałem dosyć trudny w uprawie. Jego wydajność z jednego hektara jest też raczej niewielka.

     

    Większość win z tej odmiany należy spożywać w ciągu paru pierwszych lat od wyprodukowania. Tylko najszlachetniejsze, słodkie wina nadają się do starzenia – wtedy mogą być przechowywane nawet do 10 lat.

     

    Światowy areał upraw jest stosunkowo niewielki – około 15 000 ha, a najwięcej sadzi się go obecnie we francuskiej Alzacji (ok 3000 ha).

     

    Produkuje się tam wina od wytrawnego do słodkiego. Słodkie wina deserowe dzieli się na dwa rodzaje:

     

    Vendages tardives – wina z gron z późnego zbioru

     

    Selection de grains nobles – wina do stworzenia używa się gron ze szlachetną pleśnią.

     

    Poza Francją gewürztraminer uprawiany jest również między innymi we Włoszech w Górnej Adydze (Alto Adise, DOC Trentino), Mołdawii, Niemczech czy na Węgrzech.

     

    Bardzo dobre wina pochodzą również z Nowej Zelandii, której klimat jest wprost idealny do uprawy tego szczepu.

     

     

    Jak smakuje Gewürztraminer?

     

    Wina z tej odmiany są bardzo aromatyczne i trudno pomylić je z jakimś innym winem.

    Pierwsze skrzypce grają tutaj aromaty liczi, marakui i płatków róż.

     

    Obrazu dopełniają mocne korzenne aromaty w połączeniu ze słodyczą miodu i marcepanu.

     

    Smak jest bardzo złożony i dominuje w nim słodycz kosztem niskiej kwasowości.

     

     

    Do czego podawać Gewürztraminera?

     

    Gewürztraminer doskonale sprawdzi się do kuchni azjatyckiej. Dania takie jak dim sum, jiaozi czy bardziej pikantne dania kuchni indyjskiej. Sprawdzą się także do mocnych serów.

     

    Słodsze odmiany będą doskonałym uzupełnieniem deserów.

     

     

    Gdzie kupić Gewürztraminera?

     

    Wino białe z tej odmiany jest dostępne w naszym sklepie internetowym. Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z tym szczepem, to dobrym wyborem będzie Emile Beyer Gewurztraminer Tradition.

    Jeśli jednak szukacie czegoś subtelniejszego, to zachęcam do spróbowania najprawdziwszego Grand Cru z Alzacji — Emile Beyer Gewurztraminer Grand Cru Pfersigberg 2012.

     

     

    To ode mnie już wszystko na temat tej szlachetnej odmiany. Jeśli mieliście do czynienia z muskatem, to logicznym i potrzebnym krokiem jest spróbowanie właśnie gewürztraminera, do czego Was serdecznie zachęcam. Do następnego!

     

  • Sauvignon blanc – wino o aromacie zieleni

    Sauvignon blanc – wino o aromacie zieleni

    Sauvignon blanc – co to za wino?

     

    Sauvignon blanc to orzeźwiające białe wino, a jego

    charakterystycznymi aromatami są nuty zielone – trawy, agrestu czy jabłek. Chociaż obecnie dużą popularnością cieszą się sauvignon blanc pochodzące z Nowej Zelandii, to kolebką tego szczepu jest Francja, a dokładnie Dolina Loary. Sauvignon blanc jest trzecią na świecie najczęściej sadzoną winoroślą odmiany białej z areałem wynoszącym około 123 000ha.

     

     

    Jak wymawiać sauvignon blanc?

     

    Wymowa jest dosyć skomplikowana: sowinią blą. Rozbijając na czynniki pierwsze, mamy tutaj słowo sauvage – dziki, vigne – wino i blanc – biały.

     

     

    Skąd pochodzi sauvignon blanc?

     

    Pierwsze wzmianki o tym szczepie pochodzą z 15 wieku. Obecnie uznaje się, że pochodzi on ze słynącej z przepięknych zamków i pałaców Doliny Loary lub Bordeaux. Jego przodkiem prawdopodobnie jest starożytny savignin blanc z terenów Jury (gdzie uprawiany jest do dziś), chociaż ma mieć też związki ze szczepem carménère.

     

    W 18 wieku w wyniku bardzo owocnego romansu ze szczepem cabernet franc stał się jednym z rodziców szlachetnego szczepu cabernet sauvignon.

     

     

    Gdzie uprawia się sauvignon blanc?

     

    Odmiana dosyć szybko dojrzewa, dlatego woli chłodniejsze, umiarkowane klimaty. W gorętszych szybko przejrzewa i traci aromat i smak. Głównymi miejscami, gdzie uprawia się sauvignon, są:

     

    Francja

     

    We Francji sauvignon blanc jest trzecim co do wielkości areału (po ugni blanc i chardonnay) najczęściej uprawianym białym szczepem winorośli. Największe uprawy znajdują się w Bordeaux i Dolinie Loary (świetne Sancerre).

     

    W Bordeaux jest jednym z trzech głównych szczepów odmian białych, obok sémillon i muschadelle, używanych do produkcji słynnych win bordoskich.

     

    Z Pouilly-sur-Loire pochodzi aromatyczne wino pouilly fumé. Wapienno- krzemionkowe terroir nadaje winom z tej apelacji oryginalnego dymnego smaku.

     

    W Sauternes, grona sauvignon z późnego zbioru kupażuje się z sémillon i tworzy doskonałe słodkie wina.

     

    • Stany Zjednoczone

     

    Sauvignon uprawia się w głównie w Napa Valley w Kalifornii. Stamtąd też pochodzi oryginalne fumé blanc – wino stworzone przez Roberta Mandavi. Anegdota mówi, że właściciel winiarni otrzymał kiedyś sporą ilość gron szczepu sauvignon, który w tamtych czasach nie miał zbyt dobrej prasy w USA (głównie przez swoje mocne aromaty trawy). Robert Mandavi chciał odczarować ten szczep i postanowił zrównoważyć aromaty sauvignon, postarzając je w beczce i tak powstał pierwszy fumé blanc.

     

    Warto nadmienić, że napis fumé blanc nie oznacza, że wino na pewno było starzone w beczce.

     

    • Nowa Zelandia

     

    W Nowej Zelandii sauvignon blanc jest najczęściej uprawianym szczepem białym. Wielu Nowozelandczyków uważa, że to ich wyspy są domem tej odmiany. Klimat tam panujący na pewno jest idealny dla sauvignon – gwarantuje mu powolne, harmonijne dojrzewanie.

     

    Główne uprawy znajdują się na Wyspie Południowej, a konkretniej w Marlborough, Nelson i Waipara. Wina z tych regionów charakteryzują się wyższą kwasowością, doskonałym balansem (przez umiarkowane dojrzewanie) i niezwykłą tropikalną owocowością.

     

    Technicznie, sam proces fermentacji jest nieco inny niż ten stosowany przez winiarzy francuskich – stosuje się przy nich nieco niższe temperatury.

     

    Poza tymi miejscami sauvignon uprawia się między innymi również w Chile (gdzie nazywa się sauvignonasse), Austrii (muskat silvaner), Australii, Czechach, Słowacji czy na Węgrzech.

     

     

    Jak pachnie i smakuje sauvignon blanc?

     

    Smak wina sauvignon blanc to przede wszystkim nuty zielone – trawy, agrestu, limonki czy jabłka. Dzięki swojej owocowości i kwasowości staje się winem bardzo orzeźwiającym i świeżym.

     

    Ciekawostką jest, że w winach ze szczepu sauvignon blanc często wyczuwalny jest zapach — uwaga — kocich sików(!).

     

    Po użyciu beczki dochodzą nam aromaty dymu, śmietany, gruszki czy estragonu.

     

     

    Do czego podawać sauvignon blanc?

     

    Sauvignon blanc doskonale sprawdzi się jako aperitif na słoneczne dni – orzeźwi i doda rześkości.

    Z powodzeniem można je również podawać do sushi, miękkich serów, drobiu czy warzyw.

     

     
    Gdzie kupić sauvignon blanc?

     

    W ofercie naszego sklepu internetowego znajdziecie bogatą ofertę win ze szczepu sauvignon blanc.

    Na uwagę z pewnością zasługuje czeskie Krásná Hora Sauvignon Blanc Barrel Selection z ciekawymi akcentami beczki.

     

    Jeśli chcecie spróbować czegoś z Nowej Zelandii, to polecam Marlborough Sun Sauvignon Blanc – przywita was słodyczą tropikalnych owoców, chrupką kwasowością i soczystymi cytrusami.

     

    Sauvignon Blanc to bez dwóch zdań jeden z najciekawszych szczepów białych, z którego produkowane są wina idealne na wiosnę czy lato. Zachęcam Was do próbowania i umilania sobie ciepłych dni! Do następnego

     

  • Lista 4 win na majówkę (niezależnie od pogody)

    Lista 4 win na majówkę (niezależnie od pogody)

    1. Gostchorze GostArt wytrawne

     

    Gostart

    Białe wino musujące z Polski? Jak najbardziej! Aromatyczny kupaż odmian riesling, pinot gris i pinot blanc stworzone zgodnie z tzw. szkołą francuską. To pochodzące z upraw z Ziemi Lubuskiej wino cieszy orzeźwiającymi nutami grejpfruta, jabłka czy brzoskwini. Doskonałą mineralność zawdzięcza unikalnemu terroir, położonemu nad rzeką Odrą, na obszarach Natura 2000.

     

    W słoneczny dzień odpowiednio schłodzone orzeźwi i doda animuszu.

     

     

    2. Peter & Peter Zeller Riesling feinherb

     

    Peter & Peter Zeller Riesling feinherb

    Czy może być coś lepszego niż zimny riesling, prosto z Doliny Mozeli? To doskonałe półwytrawne białe wino od Peter & Peter Zeller cieszy bogactwem aromatów. W nosie wyraźne nuty cytrusów, zielonego jabłka. W ustach prawdziwy koncert – idealnie wyważona, nienachalna kwasowość, smaki brzoskwini, pigwy, słodycz miodu i mineralność uwydatniona delikatnymi bąbelkami.

     

    Trudno o bardziej świeże, pobudzające wino.

    Koniecznie podawajcie schłodzone! Nawet do 7 stopni.

     

     

    3. Emile Beyer Pinot Noir Tradition

    Emile Beyer Pinot Noir Tradition

    Mieliśmy dwa białe wina, więc coś na rozpędzenie chmur – czerwone wino wytrawne pinot noir. To pochodzące z winiarni o niemal 500-letniej tradycji wino powita Was aromatami soczystej wiśni, truskawki i malin. Spora kwasowość, nuty czekolady, czarnego pieprzu i średnie taniny. Idealne wino, aby trochę rozgrzać w chłodniejszy dzień, ale nie przytłoczyć.

     

     

    4. Nittardi Casanuova Di Nittardi Chianti Classico DOCG 

     

    Wino Nittardi Casanova di Nittardi

    Co może Nas bardziej rozgrzać w pochmurny dzień niż słoneczna Toskania zamknięta w butelce wina?

    To doskonałe Chianti, stworzone z klasycznej odmiany Sangiovese, która jest uprawiana w winnicy Vigna Doghessa na wzgórzu, na wysokości około 450m n.p.m.

     

    Już sam rubinowy kolor wina rozgrzewa nasze zmysły, a uwolnione po otwarciu aromaty śliwki, wiśni i pomarańczy, pobudzają i tworzą pogodną aurę. W ustach dużo beczki, tytoniu, kwiatów, czereśni czy czekolady.

     

    Ciekawa jest też etykieta, która zmienia się wraz z rocznikiem. Ta z 2016 została zaprojektowana przez znanego artystę – Allena Jonesa.

     

    Podawajcie je w temperaturze około 17-20 stopni.

     

     

    To już wszystkie 4 propozycje na nadchodzącą majówkę. Jesteście ubezpieczeni na każdą ewentualność, bez względu na pogodę 🙂

     

    Do zobaczenia!

     

  • Jak otworzyć wino bez korkociągu?

    Jak otworzyć wino bez korkociągu?

    Otwieranie wina – sprawdzone sposoby

     

    Po co sięgnąć zamiast korkociągu? Dobrze mieć pod ręką inny przyrząd – na przykład scyzoryk. Cała technika ogranicza

    się do powolnego, skrupulatnego wydłubywania korka aż do momentu, w którym będzie można go podważyć. Jeśli czas

    nie gra większej roli, ta metoda przypadnie Wam do gustu.

     

    W pobliżu macie nożyczki? Świetnie się składa! Z powodzeniem zastąpią one klasyczny korkociąg. Wystarczy rozłożyć je

    i ustawić pod kątem prostym. Jedno z ostrzy wbija się w zatyczkę i zaczyna nim kręcić tak, aby powoli otworzyć butelkę.

    Jeszcze chwila i gotowe!

     

    Zapewne słyszeliście, że wino można otworzyć przy użyciu zapalniczki. Jest to metoda dość ryzykowna, wymaga też

    wprawy. Pod wpływem ciepła korek powinien powoli sam wydostać się z szyjki butelki. Istnieje jednak ryzyko, że na

    przykład szkło pęknie. Zamiast sięgać po zapalniczkę, lepiej zastosować inny proponowany przez nas sposób.

     

    Nie macie przy sobie żadnego ostrego narzędzia lub podłużnego przedmiotu? Wykorzystajcie to, co macie przy sobie –

    czyli buty! Metoda ta należy do popularnych właśnie ze względu na brak konieczności posiadania dodatkowych

    przyrządów. Dno butelki należy włożyć w miejsce pięty i przytrzymać. Potem trzeba mocno uderzyć obcasem w ścianę lub

    drzewo. Resztę zrobi za Was fizyka. Uważajcie jednak, aby butelka z winem nie wypadła z buta. Mocny uchwyt to

    podstawa.

     

    Jednak najprostszy sposób to ten, który jako pierwszy przyszedł Wam zapewne do głowy, to wciśnięcie korka do środka.

    To jak najbardziej możliwe, musicie mieć tylko pod ręką jakiś podłużny przedmiot, który ułatwi przeprowadzenie całej

    operacji. Trzeba stabilnie trzymać butelkę z winem, aby nie wylać jej zawartości.

     

    Która metoda okazała się dla Was najwygodniejsza?

  • Dzieje wina cz. 2

    Dzieje wina cz. 2

    Dzieje wina na przestrzeni wieków – czasy średniowiecza

     

    W ostatnim wpisie (dostępnym tutaj) rozpoczęliśmy naszą podróż śladami wina od pierwszych tropów z terenów dzisiejszej Gruzji, a kończąc na jego roli w Imperium Rzymskim.

     

    Wraz z upadkiem Imperium, nastąpił kres dotychczasowej popularności wina. Chociaż nadal było produkowane prawie wszędzie, to podupadły stare szlaki handlowe, winnice, a przede wszystkim skończył się dotychczasowy ogromny popyt na wino.

     

    Tym, co uratowało wino i pomogło w odrodzeniu jego znaczenia była religia chrześcijańska.

     

    Początki chrześcijaństwa 

     

    Wino odgrywa bardzo ważną rolę w religii chrześcijańskiej. Sam Jezus Chrystus, czyniąc Cud w Kanie Galilejskiej, zamienia podczas wesela wodę w wino.

     

    Jednak najważniejszym z punktu widzenia zarówno liturgii jak i późniejszego odrodzenia znaczenia wina zdarzeniem, jest Ostatnia Wieczerza i ustanowienie Eucharystii.

     

     

    Wino – krew Chrystusa

     

     

    To podczas tamtego spotkania Jezus ustanawia chleb swoim ciałem, a wino swoją krwią. Od tamtej pory wyznawcy Chrystusa na pamięć jego śmierci spożywają je podczas Eucharystii.

     

    Ten zwyczaj właśnie miał niebagatelny wpływ na historię wina. Ponieważ picie wina (obok spożywania hostii) do 1400 roku było nieodłącznym elementem sprawowania Komunii Świętej, potrzebne były jego znaczne ilości w postaci wina mszalnego.

     

     

    Klasztory otoczone winoroślami

     

    Uprawami na ten cel (i nie tylko) zajęli się mnisi, którzy na terach przyklasztornych zaczęli masowo sadzić winorośle. Przodowały w tym głównie zakony benedyktynów i cystersów.

     

    Główne areały upraw znajdowały się wtedy nie gdzie indziej, a we Francji. Najsławniejszymi i istniejącymi do dziś winnicami były te znajdujące się w Burgundii: opactwo Cluny (benedyktyni) oraz opactwo w Citeaux czy Clos de Vougeot (cystersi).

     

    Ciekawostką jest, że rola wina w chrześcijaństwie urosła aż do tego stopnia, że na jednym z synodów, zostało ono uchwalone jednym z 5 żywiołów – obok ognia, wody, powietrza i metalu.

     

     

    Wino – oznaka bogactwa i sponsor wojen

     

    Oprócz roli liturgicznej wino było spożywane również przy okazji uczt, na cześć zwycięstw czy jako składnik lekarstw.

     

    Mieszane było również z wodą, aby zapobiec zatruciom – zwyczaj znany już ze starożytności.

     

    Posiadanie winiarni nabrało też znaczenia jako oznaka statusu i bogactwa. Każdy zamek czy pałac posiadał swoją własną winiarnię, a wyprodukowane wino nie było tylko na użytek własny, ale także na handel.

     

    Sprzedaż wina stała się bardzo intratnym biznesem, przez co zostały nakładane na nie co raz to nowsze podatki, które finansowały wojny, w tym sławną wojnę stuletnią. (1337-1453)

     

     

    Pierwsze winne regulacje

     

    W nieco późniejszym średniowieczu, miały miejsce też pierwsze urzędowe regulacje dotyczące wina.

    Miały one miejsce we Francji i w Niemczech, a dotyczyły szlachetnych szczepów Pinot Noir i Rieslinga.

     

    W 1375 roku książę Burgundii Filip II Śmiały nakazał zastąpienie wszystkich odmian Gamay odmianą Pinot Noir (więcej o Pinot Noir tutaj).

     

    Skutki tej decyzji sprzed prawie 700 lat widzimy do dzisiaj – głównym szczepem Burgundii jest właśnie Pinot.

     

    W sąsiednich Niemczech za sprawą księcia biskupa Trewiru Klemensa Wacława Wettyna i jego decyzji z 1787 roku jedyną odmianą, jaka mogła być uprawiana na tamtejszych ziemiach, był Riesling.

     

     

    Ekspansja wina do Nowego Świata

     

    Wraz ze schyłkiem średniowiecza nadeszła epoka wielkich odkryć geograficznych. Wino zawędrowało wraz z człowiekiem na nowe tereny i tam zaczęło pisać kolejne karty swojej historii. O dalszych dziejach wina opowiem w następnej części.

     

  • Pinot Noir – wino nagrodzone Oscarem

    Pinot Noir – wino nagrodzone Oscarem

    Pinot Noir – jakie to wino?

     

    Pinot Noir to szczep czerwonej odmiany winorośli. Produkuje się z niego lekkie wino czerwone o tej samej nazwie. Na świecie znany jest pod wieloma imionami – Blauburgunder, Spätburgunder, czy Pinot Nero. Jest to jeden z najstarszych szczepów, a jego historia sięga prawie 2000 lat, a używa się go między innymi do produkcji szampanów czy tzw. Wielkich Burgundów.

     

     

    Jak czytać Pinot Noir?

     

    Pinot noir wymawiamy pino nuar.

     

     

    Co to znaczy Pinot Noir?

     

    Tłumacząc z francuskiego, otrzymujemy czarną sosnę (pinot – sosna, noir – czarny). Nazwa ma mieć związek z podłużnymi kiściami tych winorośli, które kształtem przypominają właśnie sosnowe szyszki.

     

    Jest to szczep bardzo podatny na mutacje, dzięki czemu mamy wiele rodzajów tego samego szczepu – Pinot Blanc, Pinot Meunier czy Pinot Gris.

     

     

    Krótka historia Pinot Noir

     

    Jest wiele teorii na temat pochodzenia pinot. Jedna z nich mówi, że przywędrował on terenów między Morzem Czarnym a Morzem Kaspijskim do Grecji, a potem został rozpropagowany przez Rzymian w Europie (przeczytaj o dziejach wina tutaj).

     

    Inna teoria mówi, że szczep ten był już obecny w Galii, kiedy najechali ją Rzymianie w I roku naszej ery. Byli pod wrażeniem aromatyczności i smaku wina z niego produkowanego, więc zaadoptowali go na swój użytek. Tę teorię wspiera Lucjusz Kolumella – rzymski autor pism o agrotechince, który w swojej pracy De Rustica (I w. n.e), opisuje szczep bardzo podobny do właśnie Pinot Noir.

     

    Po upadku Cesarstwa Rzymskiego i następującym po tym niemal zapomnieniu wina, Pinot Noir zostaje reaktywowany dzięki mnichom – cystersom. Głównym miejscem, gdzie uprawia się Pinot, jest Burgundia.

     

    W 1395 roku książę Burgundii Filip II Śmiały wydał dekret zakazujący uprawę szczepu Gamay, co otworzyło ścieżkę do umocnienia Pinot Noir jako głównego szczepu tego regionu.

     

     

    Gdzie dzisiaj uprawia się Pinot noir?

     

    Pinot Noir jest szczepem który woli chłodniejszy klimat. Jego cienka skórka sprawia, że jest podatny na temperatury i choroby, co czyni go bardzo trudnym w uprawie.

     

    Winorośl powinna być osłonięta od wiatru, a najlepiej sadzić w pobliżu wody.

     

    Pomimo trudności w uprawie, pinot jest obecny na całym świecie. Za najlepsze wina uważa się oczywiście te francuskie i tam też areał upraw jest największy. Najważniejsze regiony to:

     

    Burgundia – skąd pochodzą arcysławne wina burgundzkie

    Szampania – obok Pinot Meunier i Chardonnay, Pinot Noir używa się go do produkcji eleganckich Szampanów.

    Alzacja – gdzie Pinot Noir jest jedynym czerwonym szczepem.

    • Dolina Loary – popularne Sancerre

     

    Drugim co do wielkości upraw krajem są Stany Zjednoczone. Pinot uprawia się między innymi w stanach:

     

    • Waszyngton

    • Oregon

    • Nowy Jork

    • Kalifornia

     

    Trzecim w kolejności krajem są Niemcy, gdzie Pinot nazywany jest Spätburgunder i jest najczęściej sadzoną odmianą czerwoną. Wina barwą są podobne do tych z Alzacji.

     

    Poza tymi obszarami, Pinot Noir jest sadzony również we Włoszech (Południowy Tyrol), na przykład do produkcji wina Franciacorta, a także między innymi w Nowej Zelandii, Polsce, Mołdawii czy Słowacji.

     

     

    Jak smakuje pinot noir?

     

    Wina z tego szczepu są określane jako lekkie wina czerwone. Mają zdecydowanie mniej ciała i tanin niż chociażby potężne wino Cabernet Sauvignon czy klasyczne Merlot. Królują tutaj aromaty wiśni (giotte), malin czy truskawek. Uzupełniają je nuty kwiatowe – fiołków czy róży i nuty białego pieprzu, czy wanilii.

     

     

    Do czego pasuje Pinot Noir?

     

    Pinot Noir świetnie sprawdzi się z delikatniejszymi daniami mięsnymi. Klasycznym daniem, do jakiego podaje się to wino, jest kaczka, ale sprawdzi się też do cielęciny, pasztetów, miękkich serów czy ryb.

     

     

    Gdzie kupić pinot noir?

     

    W naszym sklepie internetowym znajdziecie szeroką selekcję wybitnych win ze szczepu Pinot Noir. Na szczególną uwagę zasługuje Emile Beyer Pinot Noir Lieu Dit Sundel 2017 prosto z francuskiej Alzacji, który przywita Was nutami tostowymi, malinowymi i truskawkowymi.

    Serdecznie też polecam wino od naszych bliskich sąsiadów z Czech — Krásná Hora Pinot Noir Barrel Selection – trudno o lepszego Pinot w tej cenie.

     

    To tyle ode mnie na temat szlachetnego szczepu, jakim jest Pinot Noir. Jak zwykle zachęcam Was do próbowania i do następnego!

     

  • Riesling

    Riesling

    Riesling – co to za wino?

     

    Riesling to jeden z najstarszych szczepów używanych do produkcji białego wina. Jego charakterystyczny aromat, silna ekspresja terroir, na którym jest uprawiany czy znaczny potencjał dojrzewania (nawet kilkadziesiąt lat!) czynią go niekwestionowanym królem białych odmian.

     

    Jest też winem, które przy stosunkowo niewielkiej cenie, zapewnia bardzo wysoką jakość – już za ok. 150 złotych możemy kupić butelkę wyśmienitego Rieslinga z ogromnym potencjałem dojrzewania. W sam raz do schowania w piwnicy i oczekiwania na sprzyjającą okazję 🙂

     

    Z gron Rieslinga produkuje się wyśmienite wina deserowe – słodkie lub bardzo słodkie, ale także wina wytrawne i półwytrawne. Sama winorośl woli chłodniejsze klimaty (ale słoneczne) i cechuje się sporą odpornością na mróz, a samego wina zazwyczaj się nie beczkuje (chociaż niektórzy winiarze z Nowego Świata eksperymentują i z tą formą ekspresji).

     

    Jak wymawiamy Riesling?

     

    Słowo Riesling wymawiamy Rizling.

     

    Historia nazwy Riesling

     

    Chociaż brak jasnej etymologii słowa Riesling, to pewne teorie twierdzą, że słowo ries pochodzi od słowa ruoz – oznaczającego sadzę. Miało się to odnosić do czarnych plamek widocznych na gronach. Przyrostek ling oznacza posiadanie jakiejś cechy. W wolnym tłumaczeniu wychodzi nam ‘posiadający sadzę’.

     

    Pierwsza udokumentowana wzmianka wariantu słowa Riesling – Riesslingen, pochodzi z 1435 roku. Została odnotowana na rachunku za sadzonki winorośli o tej nazwie, podczas inwentarzu magazynu grafa Jana VI Katzenelnbogen:

     

    22 ß umb seczreben Rießlingen in die wingarten (22 szylingi za sadzonki Rieslingen)

     

    Dzisiejsza nazwa Riesling po raz pierwszy została użyta przez botanika Hieronima Bocha w 1552 roku w swoim dziele Kreutterbuch (Zielnik).

     

    Pochodzenia Rieslinga

     

     

    Powszechnie za kolebkę Rieslinga uważa się tereny blisko rzeki Ren, a konkretniej region Rheingau i Dolinę Środkowego Renu. Ostatnie badania DNA wskazują jako jego przodków szczep gouais blanc i dziką winorośl spokrewnioną ze szczepem savignin blanc (nie mylić z Sauvignon Blanc!).

     

    Dzisiejszą popularność szczepu na tych ziemiach możemy zawdzięczać kilku zdarzeniom z przeszłości, z których co najmniej dwa są kluczowe:

     

    Pierwszą jest odkupienie przez opactwo Fulda w 1716 roku podupadłego klasztoru benedyktynów w Johannisbergu. Na miejscu ruszyły prace mające przywrócenie go do dawnej świetności – między innymi rozpoczęto budowę pięknego pałacu (schloss), który stoi tam do dziś. Oprócz niego rozpoczęto nasadzanie winorośli, a konkretniej Rieslinga. Niecałe 30 lat później w 1744 roku, książę biskup Christoph von Hutten nakazał zastąpienie wszystkich winorośli Elbling Riesligami.

     

    Przypieczętowaniem losu Rieslinga jako głównego i najszlachetniejszego szczepu Niemiec, była decyzja Klemensa Wacława Wettyna – księcia saskiego i biskupa Trewiru. Wydał on dekret o usunięciu wszystkich pomniejszych szczepów winorośli i zastąpieniu ich odmianami szlachetnymi, czyli de facto Rieslingiem.

     

    Następnie w XIX w. sława i uznanie win z tego szczepu było już tak duże, że na kartach menu w wielu wykwintnych restauracjach, Rieslingi były wyżej niż najlepsze wina bordoskie.

     

    W 1845 sama władczyni Anglii – królowa Wiktoria, podczas swojej wizyty w Rheingau, zakochała się w Rieslingu, nazywając go Hock (od Hochheim – jednego z miejsc, gdzie uprawiany był Riesling)

     

    Szlachetna pleśń – botrytis cinerea

     

    Udziałem Rieslinga jest też teoria głoszona przez Schloss w Johannisburgu, jakoby to oni stali za odkryciem wina z późnego zbioru. Wiąże się z tym ciekawa anegdota, według której powstanie tego wina to splot przypadkowych zdarzeń:

     

    Jak co roku, winiarze z Johannisburga czekali na znak od właściciela posiadłości – księcia biskupa Heinricha von Bibra, pozwalający im rozpoczęcie zbiorów.

     

    Niestety, posłaniec niosący stosowne polecenie został napadnięty i okradziony. W wyniku tego zdarzenia, zbiory zostały opóźnione 3 tygodnie, co spowodowało wystąpienie ów pleśni – botrytis cinerea. Plony jako zmarnowane zostały oddane wieśniakom, którzy wyprodukowali z nich zaskakująco dobre wino, które ani trochę nie straciło na jakości – a wręcz przeciwnie, zyskało.

     

    Gdzie uprawiany jest Riesling?

     

    W czasach współczesnych największy areał upraw Rieslinga posiadają Niemcy w dolinie Renu – około 25 000ha. Wina wytwarzane na tym terenie różnią się stylami:

     

    Bardzo słodkie:

     

    Trockenbeerenauslese, Beerenauslese – bardzo słodkie wina, do wytworzenia używane są grona ze szlachetną pleśnią.

     

    Półsłodkie:

     

    Auslese, Spätlese (też wytrawne i półwytrawne) – selekcja dojrzałych gron z późnego zbioru.

     

    Półwytrawne:

     

    Kabinett – Halbtrocken, Feinherb – grona ze zwykłego zbioru.

     

    Wytrawne:

     

    Trocken – wytrawne wina z gron ze zbioru zwykłego lub późnego.

     

    Warto też wspomnieć o słodkim winie ze zmrożonych gron – Eiswein.

     

    Drugie największe uprawy Rieslinga spotkamy w USA – są to głównie stany: Kalifornia, Oregon, Nowy Jork, Waszyngton czy Michigan.

     

    Tamtejsze doskonałe Rieslingi nazywano Johannisburg Rieslingami – po to, aby podkreślić ich niemieckie pochodzenie. Do Nowego Świata szczep przywieźli niemieccy osadnicy w XIX w.

     

    Produkowane są zarówno słodkie, jak i wytrawne wina.

     

    Kolejnym ważnym ośrodkiem jest francuska Alzacja.

    Odmiana jest tam uprawiana od XV w. na terenie górnego Renu.

     

    Francuski Riesling jest zupełnie inny niż jego niemiecki odpowiednik. Różni się smakiem i aromatem, na co też wpływ ma zupełnie odmienny terroir.

     

    W Australii do lat 80 XX wieku Riesling był dominującą odmianą. Niedawno, pierwszeństwo stracił na rzecz Chardonnay i Sauvignon Blanc.

     

    Na Antypody trafił za sprawą niemieckich osadników. Główne jego uprawy to Clare Valley (w tym Polish Hill), Eden Valley, Victoria czy Mudgee.

     

    Oprócz wyżej wymienionych Riesling uprawiany jest również w RPA, Nowej Zelandii, Austrii czy Polsce.

     

    Jak smakuje Riesling?

     

    Dzięki wysokiej ekspresji terroir smak Rieslinga jest bardzo trudny do ubrania w sztywne ramy. Jego podstawową własnością jest na pewno duża kwasowość.

     

    Można też przyjąć, że w chłodniejszych regionach, powita nas smakiem limonki, zielonego jabłka, cytrusów czy brzoskwini. W cieplejszym klimacie poczujemy aromat pomarańczy, nektarynek czy truskawki.

     

    Smak benzyny w winie – o co chodzi?

     

    W dojrzałych winach często, ale nie zawsze pojawia się nuta benzyny. Przez wielu uważane jest to za defekt (kto by chciał pić benzynę?), ale jest także wielu koneserów poszukujących win z tym właśnie aromatem.

     

    Za benzynowy aromat odpowiada związek 1,1,6-trimetylo-1,2-dihydronaftalen (TDN) powstający podczas dojrzewania wina.

     

    Do czego podawać Rieslinga?

     

    Szeroka rozpiętość stylów powoduje, że Riesling sprawdzi się w przypadku wielu różnorodnych potraw.

     

    Wytrawne odmiany doskonale połączą się z daniami z owoców morza czy drobiu.

     

    Słodsze warianty sprawdzą się jako kompan dań kuchni azjatyckiej, gdzie dominują mocne korzenne przyprawy z dodatkiem pikantności.

     

    Bardzo słodkie wina pasują jak ulał do ciast i deserów.

     

    Gdzie kupić dobrego Rieslinga?

     

    Jak wspomniałem na początku w przypadku Rieslinga, wyjątkowa jest relacja jakość-cena. Możemy kupić doskonałe wina w rozsądnych pieniądzach.

     

    Takim winem z pewnością będzie wytrawne wino Andrzeja Greszty – Riesling Spätlese trocken Steffensberg z winnicy umiejscowionej w malowniczej dolinie Mozeli, a prowadzonej przez Polaka — Andrzeja Gresztę.

     

    Ciekawym doświadczeniem będzie również wino musujące ze szczepu Riesling z winnicy Andrzeja Greszty – Riesling Sekt Brut

    Jeśli macie chęć spróbować Rieslinga z Nowego świata to zachęcam was do podarowania szansy Beauty in Chaos Riesling z najstarszej winnicy w stanie Waszyngton — Chateau Ste. Michelle.

     

    Ode mnie to na dzisiaj wszystko. Szerokie spektrum smaków Rieslinga zachęca do próbowania i znalezienia swojego ulubionego stylu i smaków i do tej przygody serdecznie Was zachęcam. Do zobaczenia!